Sienkiewicz do dymisji za obrażanie policjantów

Wypowiedź ministra spraw wewnętrznych Bartłomieja Sienkiewicza, według którego "policjanci często sami pochodzą z patologicznych rodzin i nie potrafią prawidłowo reagować na przemoc" trudno określić inaczej jak wyjątkowo niestosowną, czy żeby nie powiedzieć mocniej skandaliczną.

To niewyobrażalne, że takie obraźliwe stwierdzenie wobec funkcjonariuszy jednej z najważniejszych służb naszego państwa padło ze strony nadzorującego ją ministra. Przynosi ono wstyd obecnemu rządowi. Rządowi, którego przedstawiciele nie są w stanie zapewnić policjantom godziwych warunków służby i pracy, odpowiedniego sprzętu i szkoleń. A zamiast tego mają dla nich słowa arogancji i pogardy.



Policjant rozpoczynając służbę przysięga: "Ja obywatel Rzeczpospolitej Polskiej, świadom podejmowania obowiązków policjanta, ślubuję: służyć wiernie Narodowi, chronić ustanowiony Konstytucją Rzeczpospolitej Polskiej porządek prawny, strzec bezpieczeństwa Państwa i jego obywateli, nawet z narażeniem życia". Należy w tym miejscu przypomnieć, że wypełniając tę przysięgę wielu oddało za nią życie. W latach 1991-2010 śmierć na służbie poniosło bowiem ponad 120 funkcjonariuszy.

Minister, który w tak pogardliwy sposób manifestuje brak szacunku wobec podwładnych, ryzykujących codziennie swoim życiem, nie może liczyć na zaufanie z ich strony. A to oznacza, że winien jak najszybciej przestać pełnić swoje obowiązki.
W tej sytuacji Solidarna Polska zwraca się z żądaniem do premiera Tuska o natychmiastową dymisję ministra spraw wewnętrznych Bartłomieja Sienkiewicza.

Z szacunkiem,
Zbigniew Ziobro
Prezes Solidarnej Polski
Trwa ładowanie komentarzy...